Zarządzanie firmy – przekazanie spadkobiercom

Wiele firm działających w Polsce działa jako firmy rodzinne, co oznacza, że są własnością jednej rodziny. Bardzo często założycielem i jedynym udziałowcem jest ojciec rodziny; czasem udziały ma żona, rodzeństwo, dzieci. Te firmy działają zazwyczaj mają dobre efekty działalności, często dysponują dużym majątkiem. W pewnym jednak momencie powstaje problem związany ze sposobem przekazania firmy następcom. Problemem też może być bieżące zarządzanie, kiedy dzieci lub inni członkowie rodziny będący lub nie będący udziałowcami oczekują wysokiej pozycji w firmie z tylko tego tytułu, że są członkami rodziny i udziałowcami, a nie zamierzają na tę pozycję zapracować.

Jeśli chodzi o drugi z tych problemów, to wydaje się, że wystarczy niejednokrotnie zastrzeżenie z góry, że pracownik ? członek rodziny ma takie same prawa i obowiązki jak wszyscy pozostali pracownicy. Czasem musi za tym iść podpisanie umowy między członkami rodziny będącymi jednocześnie udziałowcami wyjaśniającej, że z udziałowcom należy się wyłącznie dywidenda, natomiast jeśli chodzi o zatrudnienie, to podlegają oni tym samym rygorom, co wszyscy inni. Jeśli bowiem udziałowcy będą traktować firmę li tylko jako źródło dochodu nie troszcząc się o to, by była to firma zdrowa i przynosząca dochód, to firma może bardzo szybko upaść.

Pierwszy z problemów natomiast związany z przekazaniem firmy następcom, jest znacznie bardziej skomplikowany. Trzeba bowiem stworzyć mechanizmy pozwalające następcom przygotować się do prowadzenia firmy, a więc zapewnić im środki do zdobycia odpowiedniego wykształcenia i znajomości firmy. Oznacza to, że w pewnym momencie należy ustalić sposób ich wejścia do firmy, uczestniczenia w zarządzaniu, a w efekcie po pewnym czasie przejęcie prawie całkowicie lub całkowicie zarządzania firmą. Wiąże się to zazwyczaj z koniecznością dokonania zmian prawnych w formie działalności firmy, np. przekształcenie jednoosobowego przedsiębiorstwa w spółkę. Powołanie przyszłych właścicieli firmy do zarządu, udzielenie im prokury itd. nie tylko pozwoli im na uczestniczenie w zarządzaniu i nabranie doświadczenia, ale również pozwoli im na płynne przejęcie kierowania firmą, jeżeli okaże się, że założyciele z jakiś powodów nie będą mogli tego robić.

Bardzo ważne jest takie ułożenie spraw firmy, żeby w razie śmieci lub ciężkiej choroby głównego właściciela przyszli spadkobiercy mogli przejąć firmę i nią zarządzać, zapewniając w ten sposób jej kontynuację. Ważne jest też takie ułożenie spraw majątkowych za życia, żeby uniknąć w przyszłości sporów spadkobierców i procesów spadkowych, albowiem ich efektem zazwyczaj jest duży spadek wartości tego, co miało podlegać dziedziczeniu.

Bywa też i tak, że nikt ze spadkobierców nie chce przejąć firmy. Mają oni swoje własne plany życiowe i nie interesuje ich przejęcie firmy ojca. Wtedy dobrze jest ustalić to w rodzinie, jak również poinformować wszystkich, że skoro nikt nie chce firmy przejąć, to zostanie ona sprzedana lub zlikwidowana. Wiele firm można sprzedać, bo są chętni na ich kupno. Kupić firmę może konkurencja, może ktoś, kto po prostu zechce zainwestować pieniądze. W każdym z tych przypadków w zasadzie konieczne jest przekształcenie formy w spółkę, oraz zawarcie skomplikowanych umów sprzedaży udziałów. Niekiedy częścią umowy może być zobowiązanie dotychczasowego właściciela, że będzie jeszcze jakiś czas kierował firmą, żeby przekazać nabywcom swoją wiedzę o firmie i swoje doświadczenie.

Oczywiście, kolejnym etapem po sprzedaży firmy jest zainwestowanie pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży w taki sposób, żeby przynosiły dochody i żeby nie było konieczności poświęcania zbyt wielkiej ilości czasu na zarządzanie nimi. Takimi inwestycjami może być zakup nieruchomości, mogą być inwestycje finansowe polegające na zakupie któregoś z produktów finansowych oferowanych przez banki. Mogą to też być różne inne możliwości występujące na rynku.

Prowadzący firmy rodzinne bardzo często nie mają czasu na to, żeby zastanowić się nad tym, co dalej ma się stać z firmą będącą dorobkiem ich życia. Powoduje to, że w razie nieszczęścia ich spadkobiercy znajdują się z sytuacji, w której nie bardzo ? często ze względu na nie uregulowaną sytuację prawną ? nie mogą poradzić sobie z firmą, i w efekcie ją tracą. O tym, co będzie po nas warto zastanawiać się zarówno przy zakładaniu firmy, jak i na pewnym etapie jej rozwoju.

Kontakt